01-05 246

Krótka historia Rozwoju Sieci

Krótka historia Rozwoju Sieci

01-05 246

Obecnie, w czasach pandemii trudno nam sobie wyobrazić świat bez Internetu. Wystarczy cofnąć się jednak o kilka dekad, kiedy to Internet był jedynie projektem Departamentu Obrony USA oraz agencji ARPANET (Advanced Research Projects Agency Network).

Jak rozwijała się sieć przez te 60 lat? Zacznijmy może od podstaw i definicji Web Developmentu (czyli właśnie Rozwoju Sieci). W skrócie to szereg działań, które wpływają na rozwój i tworzenie stron Internetowych dla sieci publicznych (World Wide Web) i niepublicznych (intranet).
Web development rozpoczyna się tam, gdzie tworzona jest pojedyncza, statyczna strona (np. landing page), budowana skomplikowana aplikacja internetowa lub portal społecznościowy, a obecnie kończy się (a właściwie zaczyna) na rozbudowaniu Sztucznej Inteligencji oraz IoT (Internecie przedmiotów, o którym wspomnimy jeszcze w dalszej części naszego artykułu).

Co można jeszcze “zaliczyć” do web developmentu? Właściwie wszystko, co z Internetem jest związane: inżynieria sieci, projektowanie stron internetowych, tworzenie treści internetowych (content/copywriting), komunikacja z klientem, skryptowanie po stronie klienta/serwera, konfiguracja serwera i bezpieczeństwa sieci oraz rozwój handlu elektronicznego (e-commerce). W ostatnim czasie najprężniej rozwija się Sztuczna Inteligencja, która pomogła zautomatyzować wiele stanowisk firmowych, a rozpoczęcie jej rozwoju jest kolejnym kamieniem milowym w historii web developmentu.

Z zasady, rozwój sieci zazwyczaj odnosi się do działań nad tworzeniem sieci internetowych niezwiązanych z projektowaniem, tj.: kodowanie i używanie tagów/znaczników (HTML). Podczas tworzenia stron internetowych popularne jest wykorzystywanie systemów zarządzania treścią (CMS typu Wordpress) w celu ułatwienia i udostępnienia zmian na stronie bez konieczności posiadania zaawansowanych umiejętności technicznych. Jest to wygodne narzędzie, z których korzysta naprawdę pokaźna ilość użytkowników sieci.

W większych firmach zazwyczaj w skład zespołu programistów wchodzą setki osób (programistów sieci), które podczas tworzenia stron internetowych stosują standardowe metody, takie jak Agile (programowanie zwinne). Oprócz programistów warto w tym momencie wspomnieć, że budowa strony internetowej to nie zadanie jednego działu, a często wynik współpracy całej firmy (a czasem nawet firm zewnętrznych). Do większych projektów potrzeba również testerów sieci, kierownika projektu, copywritera, grafika czy też UX/UI designera. To wrażenie użytkownika korzystającego z serwisu / aplikacji jest najważniejsze. Trzeba więc zadbać o merytorykę, sprawny “silnik” i przyjemny, intuicyjny design.

Web developer, czy człowiek orkiestra?


Mniejsze organizacje lub firmy zazwyczaj posiłkują się jednym, stałym lub kontraktowym programistą, który często otrzymuje również drugorzędnie przydzielone obowiązki od podstawowego stanowiska, takich jak: technik systemów informatycznych czy grafik.

Branżowa rzeczywistość pokazuje, że od programistów wymaga się o wiele więcej, niż to zakładano przed laty. Szczególnie od tych etatowych lub na kontraktach. W ogłoszeniach o pracę często mile widziane są takie umiejętności jak:

  • ●Umiejętność projektowania graficznego i stron internetowych
  • ●Znajomość dobrych praktyk UX/UI, tak aby zadbać o dobre wrażenia użytkownika
  • ●Mobilna responsywność - czyli aby było miło na każdym rodzaju urządzenia
  • ●Dbanie o architekturę informacji i copywriting z dbałością o dobre praktyki SEO - aby się miło czytało, a wyszukiwarki odbierały portal za wartościowy
  • ●Ciągły rozwój w branży e-commerce, ponieważ po co wchodzić do sieci, jeśli nie chce się sprzedawać?


Web Developer może mieć trzy specjalizacje:
  • ●jako Front-End Developer jest odpowiedzialny za zachowanie i wizualizacje, które działają w przeglądarce użytkownika (jak nazwa wskazuje są “z przodu” widoczne “gołym okiem”). Taki programista zna następujące języki: JavaScript, HTML i CSS.
  • ●jako Back-End Developer zajmuje się działaniem strony po stronie serwera. Taki specjalista zna zwykle takie języki programowania jak PHP, Python, C++, C#, SQL, Java czy Ruby.
  • ●jako Full-Stack Developer sprawnie porusza się po wszystkich warstwach stosu technologicznego (ang. stack) i zna zarówno języki front-, jak i back-endowe.


Rozwój sieci to branża, która nigdy nie śpi


Równolegle z komercjalizacją sieci, Web Development dostał na nowo “wiatru w żagle.” Szczególnie teraz, w czasach pandemii, gdy świat “przeniósł się” do Internetu rozwój tej branży jest napędzany przez firmy, które chcą wykorzystywać sieć, a tym samym swoją stronę internetową do reklamowania i sprzedaży produktów lub usług dla klientów.

W między czasie stworzono niezliczone ilości narzędzi open source do tworzenia stron internetowych, takich jak GlassFish, LAMP (Linux, Apache, MySQL, PHP), BerkeleyDB oraz Perl/Plack. Kolejnym niezwykle istotnym czynnikiem przyczyniającym się do rozwoju tej branży jest wzrost łatwego w użyciu oprogramowania WYSIWYG do tworzenia stron internetowych, takich jak Adobe Dreamweaver, Microsoft Visual Studio czy BlueGriffon. Przy tworzeniu za ich pomocą stron internetowych wymagana jest podstawowa znajomość języków programowania oraz języka znaczników - HyperText Markup Language (HTML).

Gdzie programistów sześcioro, tam… Software House.
Do budowy zaawansowanego portalu lub aplikacji potrzebny jest nie tylko jeden webmaster, a cały zespół. Oprócz Front- i Back-End developerów potrzebni będą między innymi testerzy, którzy sprawdzą poprawność działania projektu, symulując na nich ruch rzeczywistych użytkowników. Każdy zespół potrzebuje również osoby, która będzie nim zarządzała. Specjaliści od tworzenia stron internetowych najczęściej łączą swoje umiejętności, tworząc firmy nazywane software house, który nie tylko tworzy od podstaw strony www, sklepy internetowe i aplikacje. Po ich wdrożeniu może także sprawować nad nimi fachową opiekę techniczną.

Chmura przyszłości
Jesteśmy przekonani, że korzystając z Internetu nie raz zetknęliście się z takimi nazwami jak Dropbox, Google Drive czy Adobe Creative Cloud. Rozwój sieci ma na celu ułatwiać nam życie, a nie jak to mialo miejsce dotychczas - uzależniać nas od jednego urządzenia i środowiska. Idealnym rozwiązaniem jest “przeniesienie” wszystkiego w chmurę - dzięki temu możemy korzystać ze stron i aplikacji z dowolnego urządzenia i miejsca na świecie (a nawet w kosmosie ;)).

Gdyby nie istniejąca chmura, w czasach pandemii szkoła on-line byłaby trudniejsza do prowadzenia, a zdalna praca byłaby katorgą.

Nowa rzeczywistość: e-commerce
No i stało się. Ostatnie lata branży e-commerce można podsumować jednym słowem: ROZWÓJ. Bez wątpienia handel elektroniczny jest przykładem spektakularnych zmian, nie tylko w kwestii komunikacji z konsumentami, ale i w sposobie dokonywania zakupów, wyszukiwania towaru oraz jego reklamowania. Najpopularniejsi sprzedawcy internetowi, tacy jak Amazon.com czy polski portal aukcyjny Allegro, całkowicie zrewolucjonizowali branżę e-commerce w sieci oraz sposób komunikacji z konsumentami. Nie bez przyczyny Jeff Bezos króluje na liście najbogatszych ludzi świata - handel zdecydowanym krokiem przenosi się do Internetu.

Skuteczne narzędzia reklamowe - blog i Social Media
Efektywny handel elektroniczny opiera się na skutecznej reklamie w sieci. Do komunikacji (i wchodzenia w interakcję) z potencjalnymi kupującymi wykorzystuje się portale społecznościowe oraz popularne serwisy blogowe. Do tych pierwszych wykorzystuje się cały czas prężnie rozwijające się serwisy, takie jak Facebook, Instagram czy Twitter. Do blogowania popularnymi narzędziami są Systemy Zarządzania Treścią (CMS), takie jak WordPress i Movable Type, których obsługa przyjazna jest nawet dla mało technicznych użytkowników. Zwiększone wykorzystanie aplikacji internetowych typu open-source i CMS w biznesie rozszerzyło wpływ rozwoju sieci na interakcję oraz komunikację online.

Krótka historia Internetu
Sieć internetowa rozwija się już od przeszło 60 lat. Poniżej kilka “kamieni milowych”, których pokonanie doprowadziło nas do obecnych efektów. To “tylko” 6 dekad, a zmieniło oblicze świata.

Lata sześćdziesiąte: Opieszały początek
W latach 60-tych Departament Obrony USA wraz z agencją ARPANET (Advanced Research Projects Agency Network) rozpoczął pracę nad projektem, który pewnego dnia nazwano by Internetem. Już w 1965 roku laboratorium MIT stworzyło urządzenia komputerowe, które mogły komunikować się ze sobą. Cztery lata później podjęto próbę wysyłki pierwszej zdalnej wiadomości z jednego stanu do drugiego. Jak się jednak okazało, połączenie zawiesiło się w połowie drogi. W tej historycznej dekadzie zaczęto używać takich języków programowania jak COBOL i BASIC.

Lata siedemdziesiąte: Powstanie Internetu
Ta dekada to ogromne przyspieszenie w kwestii rozwoju sieci. W latach siedemdziesiątych wysłany pierwszy e-mail w zamkniętej sieci, a jednocześnie powstanie “Internetu”. Wraz z prężnym rozwojem pojawili się pierwsi dostawcy usług internetowych i zaprojektowano protokoły internetowe. Królowa Elżbieta II wysłała swój pierwszy e-mail w 1967 roku.

Jeszcze przed nastaniem lat osiemdziesiątych pojawiły się nowe języki programowania, takie jak Pascal i C.

Lata osiemdziesiąte: Powstanie domen i projektowania obiektowego
Lata osiemdziesiąte przyniosły niezbędne porządki w Internecie, a mianowicie przyrostki nazw domen, takich jak .com, .edu i tym podobne. Pierwszą i najstarszą zarejestrowaną nazwą domeny .com w Internecie jest Symbolics.com, która powstała 15 marca 1985 roku. Jest ona dostępna do dziś i stanowi ważną część historii Internetu.
Jeszcze przed ostatnią dekadą tysiąclecia powstało kilka używanych do dziś języków programowania, takich jak Ada, Smalltalk, C++, Objective-C i Perl, rozpoczynając erę projektowania obiektowego.

Lata dziewięćdziesiąte: Początek systemów open-source
Tim Berners-Lee - to dzięki niemu do dziś korzystamy z Hypertext Markup Language (HTML), który jest w zasadzie podstawą każdej strony internetowej kiedykolwiek napisanej. Tworzenie HTML to chyba największy kamień milowy od momentu stworzenia Internetu, będąc jego renesansem. W 1993 roku do Internetu podłączonych było już 2 miliony komputerów. Niespełna 2 lata później powstały takie platformy jak Yahoo, Amazon, Craigslist i eBay. Wraz z powstaniem wyszukiwarki Internetowej Google, w 1998 roku powstała koncepcja SEO, która do dziś rozwija się bardzo dynamicznie.

Pojawił się wolny i otwarty system operacyjny Linux, a także języki programowania takie jak Java, Python, Ruby, JavaScript i Haskell.

Pierwsza dekada tysiąclecia: ekspansja start-upów internetowych


Na początku nowego tysiąclecia w sieci pojawiły się tysiące startupów internetowych. W tej dekadzie poznaliśmy m.in. takie miejsca w sieci jak:

  • ●2003 rok: Myspace, Skype i WordPress
  • ●2004 rok: Facebook i przeglądarka FireFox
  • ●2005 rok: YouTube
  • ●2006 rok: Twitter


Adobe Flash rozpoczął wsparcie dla wbudowanych elementów interaktywnych i kaskadowych arkuszy stylów (CSS) ułatwiające tworzenie w języku HTML. Zaczęto używać języka programowania C#.

Pojawienie się komputerów towarowych doprowadziło do rozwoju Chmury. Teraz aplikacje mogą być aktualizowane i dostępne w czasie rzeczywistym, zamiast być pobierane na komputerach użytkowników.

Ostatnia dekada: Aplikacje internetowe i mobilne
Wraz z rozwojem smartfonów i tabletów nastąpił znaczny rozwój telefonii komórkowej. Użytkownicy coraz częściej korzystają z Sieci w swoim smartfonie lub tablecie, natomiast komputera lub laptopa używają jedynie do pracy lub w celach edukacyjnych. Tym samym, trend aplikacji mobilnych również wzrósł. Do grona popularnych mediów społecznościowych dołączył Instagram i Pinterest. W tym samym czasie media społecznościowe dotarły do milionów użytkowników. FaceBook, Instagram i Twitter zaczęły odgrywać ogromną rolę w życiu społecznym, a w branży marketingowej “grają pierwsze skrzypce”. Przyszłość jest teraz
Urządzenia domowe z wbudowanym dostępem do sieci płynnie wkroczyły w nasze codzienne życie. Nie wygląda to jeszcze tak spektakularnie, jak w kultowych filmach o androidach i daleko nam (mamy nadzieję) do walki o władzę z urządzeniami elektrycznymi, ale zdecydowanie najnowsze rozwiązania ułatwiają nam życie. Internet Przedmiotów (IoT), bo o nim mowa - to nic innego jak popularne urządzenia domowe z dostępem do sieci Wi-Fi i Blutooth. Odkurzacze i kosiarki samojezdne, telewizory ze SmartTV czy też multicookery. Piąta iteracja HTML-u ułatwiła tworzenie prezentacji multimedialnych w naturze, dlatego z końcem 2020 roku ostatecznie pożegnaliśmy się z “dziurawym” Adobe Flash Player. Kolejnym nowym (a właściwie już na stałe goszczącym “na językach” ludzi z branży) terminem, który daje milionom możliwości bogactwa, jest krypto-waluta i różne metody prowadzenia działalności gospodarczej przy jej wykorzystaniu. Warto wspomnieć tu o mrocznym Dark Necie, w którym płaci się jedynie wirtualną walutą. Wzrost wirtualnej rzeczywistości i Sztucznej Inteligencji to cały czas “rozpędzający się pociąg”, a wielu specjalistów twierdzi, że AI to przyszłość (jeśli już nie teraźniejszość).

Sztuczna inteligencja jest wszędzie - od gier hazardowych po edukację, od pomocy technicznej po opiekę zdrowotną. Jakość chatbotów będzie teraz kolejnym trendem w rozwoju sieci pod względem zaangażowania i współczynnika konwersji. Bez względu na to, czy sprzedajemy leki, zabawki elektroniczne czy nawet usługi rozwoju oprogramowania, chatbot stanie się koniecznością dla każdej strony internetowej. Od kilku lat nawet instytucje typu Zakład Ubezpieczeń Społecznych korzystają z takich rozwiązań.

Historia pokazuje, że rozwój technologii cały czas przyspiesza. Jeśli przed laty mieliśmy tylko prostą konstrukcję komputera z kilkoma podstawowymi funkcjami, teraz tworzymy rozwiązania programowe i aplikacje, które ułatwiają firmom podejmowanie szybszych i korzystniejszych decyzji poprzez automatyzację czasochłonnych czynności.

Testy, testy, Testerzy...
Rozwój sieci, to także pojawienie się nowych zawodów z branży IT na rynku pracy. Najprościej do branży wejść w roli testera. Quality Assurance (QA) inżynier sprawdza czy oprogramowania działa poprawnie oraz czy spełnia oczekiwania użytkowników i producenta. Koniecznym jest weryfikacja czy produkt jest zgodny ze specyfikacją. Tester codziennie “przegląda” i wchodzi w interakcję strona internetowymi, aplikacjami i systemami na wybranych urządzeniach. Z zasady są to komputery, smartfony i tablety, z zainstalowanymi różnego rodzaju środowiskami i przeglądarkami.

Zadaniem testera jest dostarczenie feedbacku klientowi (lub na etapie projektu również zespołowi) na temat jego produktu np. aplikacji internetowej. Praca testera zazwyczaj wiąże się ze znajdowaniem błędów oraz szukaniem ich przyczyny (czy też sytuacji w jakich występują).

Co dalej?
Ostatnie kilka miesięcy z pandemią pokazało nam, jak ważną rolę w obecnym świecie pełni Internet. Bez niego kryzys na rynku gospodarczym miałby dużo większy wymiar, a komunikacja społeczna ucierpiałaby jeszcze bardziej. Jednocześnie branża IT musiała “zakasać rękawy” i ruszyć do dalszego rozwoju aplikacji, aby ułatwić codzienną pracę zdalną. Możemy uznać, że rok 2020 to początek przenoszenia się biznesu i handlu do Internetu. To czas, w którym potrzebujemy Sztucznej Inteligencji, która usprawni życie każdego. Jesteśmy szalenie ciekawi jakie najnowsze rozwiązania przyniesie nam obecna dekada Web Developmentu.

Filmy

X

06-27 367

Realizacja strony www Auto Planeta

X

06-24 543

Website Style - Team

COPYRIGHT 2011 - 2021 ALL RIGHTS RESERVED